Słowo na niedzielę – o torcie weselnym

– Ta wieża wygląda dokładnie tak, jak tort weselny! – wykrzyknęła Kasia, gdy przewodnik oprowadzający polskich turystów po Londynie pokazał im wieżę kościoła St. Bride‘s.
– Nie proszę Pani – odpowiedział z uśmiechem przewodnik – To tort weselny wygląda jak ta wieża. Już wiedział, że przyjdzie mu opowiadać słynną legendę po raz kolejny…

A jest taka romantyczna! W 1703 roku William Rich, uczeń piekarza, który miał swoją piekarnię niedaleko Ludgate Circus w Londynie, zakochał się w jego córce. Postanowił, że kiedy skończy terminowanie u swojego pracodawcy i otworzy własną piekarnię, poprosi go o jej rękę. Piekarz najwyraźniej był pod wrażeniem swojego ucznia, ponieważ pozwolił córce wyjść za mąż za Williama. Aby uczcić ten wielki dzień, William postanowił zaprojektować tort weselny jakiego jeszcze nie było. Ceremonia zaślubin miała mieć miejsce w kościele St .Bride’s. William podobno spojrzał w górę na wieżę kościoła, wziął kartkę papieru i naszkicował tort dokładnie w kształcie wieży kościoła. Tort był jedyny w swoim rodzaju i tak się spodobał wszystkim gościom, że odtąd nikt nie chciał zamawiać innego tortu, jak ten piętrowy w kształcie wieży kościoła St. Bride‘s.

Tort-kopia

Tyle piękna legenda. A mało kto wie, że tort weselny był kiedyś chlebem lub plackiem. Był też symbolem płodności. Panna młoda dzieliła go i rozdawała gościom. A gdy na weselach zaczęło bywać gości co raz więcej, pan młody jej pomagał. Z czasem oni pierwsi dzielili się ciastem nadając tradycję krojenia pierwszego kawałka. Było to symbolem ich jedności i obietnicy, że odtąd będą sobie nawzajem pomagać.

A w naszych czasach już nikogo nie dziwią torty piętrowe, okrągłe, kwadratowe, prostokątne czy inne. Inspiracji jest tyle, że właściwie nie wiadomo, co wybrać. Najczęściej jednak młode pary kierują się motywem lub kolorem przewodnim ich wesela i w ten sposób dobierają kolor tortu i jego ozdoby. Co raz częściej też są to torty na stelażach. Tylko 10-15cm zewnętrznej części takiego tortu to faktycznie ciasto, reszta to styropian. Robi się tak, aby poszczególne warstwy tortu nie zapadały się, ale przede wszystkim też po to, żeby tort był okazały i świetnie wyglądał na zdjęciach.

A więc nie bądźmy skromni! Zaszalejmy z naszym tortem weselnym jak William Rich!

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × five =

*