Słowo na niedzielę – O rodzicach

  • Mamo, czyje to jest wesele? Moje czy Twoje?
  • Twoje Kochanie, ale musisz pamiętać, że ja i Twój tata byliśmy na weselu u syna Krzysztofa, więc teraz nie możemy nie zaprosić go na Twój ślub!
  • Ale już mamy w tej chwili 200 osób na tej liście! Dla Andrzeja i dla mnie połowa z nich to obcy ludzie! Przecież to nie jest event biznesowy taty tylko NASZE WESELE!
  • Anulka, to my je finansujemy i nie wyobrażamy sobie, żeby zabrakło dawnego wspólnika Twojego taty! Zapraszamy go i koniec!

Brzmi znajomo? Na pewno niejedna młoda para miała taką lub podobną rozmowę ze swoimi rodzicami. Ciężko jest im dogodzić szczególnie, jeśli to właśnie oni finansują ślub i wesele. Ale nie zdajemy sobie sprawy z jednej rzeczy: nasi rodzice myślą o naszym weselu o wiele wcześniej niż my sami. Wizja tego wesela kiełkowała w ich głowach długo, ale do tej pory o tym nie mówili. Dlatego jest im tak trudno pogodzić się z decyzjami swoich dzieci i torpedują je, gdy coś nie jest po ich myśli.

Jak zwykle, komunikacja jest kluczowa. Dlatego najważniejsze jest ustalenie już na samym początku organizacji, kto, w jaki sposób i, w jakim stopniu w niej uczestniczy. Czy są to rodzice obu stron czy tylko jednej, czy rodzicie uczestniczą tylko finansowo czy również w procesie planowania? Jeśli już na samym początku drogi ustalone będą te ramy, wszystkim będzie łatwiej. Oboje młodzi muszą też ustalić, na ile mogą ustąpić w swoich planach i muszą się tego trzymać! Jeśli nie będzie zgody między nimi, rodzice niestety to wykorzystają a do takiej sytuacji nie można dopuścić.

A zatem, jeśli rodzice zdecydują się na wsparcie finansowe, młodzi muszą dowiedzieć się, jakiego rodzaju jest to pomoc: czy pieniądze na wesele są prezentem, a może jest to pożyczka? Trzeba zadać też pytanie, co kryje się za takim wsparciem a następnie pozwolić rodzicom wyrzucić z siebie wszystkie oczekiwania. Od razu będzie wiadomo, w czym rzecz. Niewiele jest takich rodziców, którzy całkowicie chcą zawładnąć organizacją wesela nie idąc na żadne ustępstwa. Częściej udaje się wynegocjować najważniejsze elementy.

Na jedno z początkowych spotkań rodzinnych warto zaprosić swojego wedding plannera. Nie zawsze rodzina akceptuje zatrudnienie takiej osoby, toteż najlepiej już na początku procesu zapoznać najważniejszych członków rodziny z wybranym przez siebie organizatorem. Młodzi muszą poinformować rodzinę, że wedding planner to osoba mająca wiedzę na temat wszystkich kwestii związanych z organizacją wesel a także duże doświadczenie. Dzięki takiemu przedstawieniu sprawy, wedding planner może wesprzeć Młodą Parę w rozmowach z rodzicami bądź po prostu znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony.

Ola+Tony_055

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventeen + fifteen =

*